Oszczędny kierowca – zasady eco-drivingu

Auto Opel

W naszych czasach wszystko co eco jest na topie. Również kierowcy i właściciele pojazdów powinni znać i stosować zasady eco-drivingu. W jakim celu? Chodzi o oszczędność paliwa i ochronę środowiska.

W 2012 roku Komisja Europejska wprowadziła dyrektywę zobowiązującą kandydatów na kierowców do znajomości i stosowania zasad eko drivingu. Nie ma w tym nic dziwnego – ochrona środowiska to jeden z najważniejszych obowiązków naszego czasu. Wcześniejsza polityka opierająca się na egoizmie i życiu tu i teraz nie sprawdziła się. Obecne pokolenie musi intensywniej myśleć o zużyciu paliw i środowisku, a co za tym idzie życiu następnych pokoleń. Ważne jest, aby zasady ekonomicznej jazdy były stosowane nie tylko podczas kursu na prawo jazdy i początkujących kierowców, ale także, a może przede wszystkim przez kierowców z wieloletnim doświadczeniem. Co może więc zrobić kierowca, aby zaoszczędzić paliwo?

Stan samochodu

Zacznijmy od najprostszych rzeczy, które stanowią bazę dla eko drivingu, a mianowicie stanu technicznego pojazdu. Pamiętajmy, że zły stan zawieszenia, niewłaściwie ustawiona geometria kół, ogumienie niedostosowane do pory roku lub wytarty bieżnik opony – może zwiększać zużycie paliwa. Podobnie działa bagażnik dachowy lub otwarta szyba w samochodzie. Dlatego jeśli nie przewozimy gabarytowych pakunków to zdejmijmy bagażnik z dachu. Wymaga to odrobinę wysiłku z naszej strony, ale na pewno przyczyni się do oszczędności. A podczas szybkiej jazdy nie otwierajmy nie potrzebnie szyb.

Styl jazdy

Prędkość musi być dostosowana do warunków na drodze – to oczywista zasada bezpiecznego drivingu;) Ale pamiętajmy, że szybkość ma też wpływ na spalanie paliwa. Warto w trakcie jazdy ustawić na desce rozdzielczej wskaźniki na spalanie paliwa i obserwować w jaki sposób zmienia się zużycie w zależności od stylu jazdy i szybkości poruszania się auta. Ważna zasada brzmi: jedźmy na najwyższym możliwym biegu przy możliwie najniższych obrotach. Obroty dla samochodów zasilanych paliwem powinny wynosić 2500, a dla diesli 2000 obrotów.

Sposób hamowania. Częstym przyzwyczajeniem kierowców jest jazda na luzie. Ma to miejsce szczególnie przy zjeździe ze wzniesienia lub przy dojeździe do świateł. Niestety to przyzwyczajenie kosztuje – jadąc na luzie także spalamy paliwo! Pamiętajmy więc: hamujmy silnikiem. Wciskamy sprzęgło dopiero, gdy obroty znacznie spadną.

Kierowca samochodu
Kierowca samochodu

Płynna jazda

Kolejna zasada eco drivingu dotyczy płynnej jazdy. Nie tylko jest ona bardziej komfortowa dla pasażerów, ale przede wszystkim jest oszczędniejsza. Nie oznacza to, że mamy jeździć ślamazarnie. Po prostu włączajmy myślenie i przewidujmy. Jeśli wiemy, że za kilkaset metrów będziemy skręcać pod kątem 90º to nie przyśpieszajmy, bo za chwilę będziemy musieli nie potrzebnie wytracać prędkość. Z kolei przy ruszaniu warto zdobyć się na zdecydowanie. Pedał gazu wciskamy do 3/4 i przyśpieszamy do docelowej prędkości. Silnik powinien rozgrzewać się w trakcie jazdy, a nie na jałowym biegu podczas postoju.

Stosując zasady eco drivingu pokazujemy, że poważnie myślimy o swojej odpowiedzialności za środowisko. Robimy to także dla siebie – zaoszczędzone w ten sposób pieniądze możemy wydać na przejechanie dodatkowych kilometrów. Na koniec jedno jeszcze zdanie: ekonomiczna jazda to nie obciach, to przejaw mądrości.

Artykuł powstał dzięki uprzejmości OSK Orbiter.